Stronq główna

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polecane seriale. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polecane seriale. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 lutego 2016

Polecane seriale #5 "Detektyw" sezon 1

HBO w ostatnim czasie emituje naprawdę świetne, klimatyczne i wyjątkowo dobre seriale. Do tego zalicza się również "Detektyw" (sezon 1)

Fabuła opowiada od dwóch policjantach, partnerach, którzy w latach 90 prowadzili bardzo nietypową sprawę morderstw rytualnych, biblijnych, ocierających się niemalże o voodoo czy inne obrzędy popularne w przeszłości na terenach Luizjany. Każdy z nich zmaga się również z własnymi demonami: Rust (Matthew McConaughey) jest bardzo pesymistyczny: wydarzenia z przeszłości utwierdziły go w tym, że życie nie ma sensu. Jednakże jest bardzo dobrym policjantem, co zauważa Martin ( Woody Harrelson) Mężczyźni rozwiązują sprawę i ich drogi się rozchodzą. Jednak 17 lat później, okazuję się, że to jednak nie koniec.


Wielkim plusem serialu jest nietuzinkowe prowadzenie narracji i przedstawianie wydarzeń: przez większość czasu wszystkiego dowiadujemy się z opowieści. zeznań od każdego z bohaterów. Jestem mega zadowolona, że zostało to w ten sposób zrobione, bo koniec końców odniosło sukces i trzymało w napięciu, powoli ujawniając kolejne szczegóły! 

Po drugie, czy jest jakieś straszniejsze miejsce niż rozległe bagna Luizjany z ciekawą przeszłością dotyczącą voodoo, rytuałów i bogatą kulturą w ogólnym tego słowa znaczeniu? "Detektyw" udowadnia, że nie. Cały czas klimat nie opuszcza widza: przeraża, trzyma w napięciu, intryguje, smuci, bawi.. Całe spektrum emocji. 

Reasumując: "Detektyw" jest świetnym, klimatycznym serialem pokazującym losy dwóch zupełnie różnych policjantów i ich metod pracy. Rust, nieco dziwny i pesymistyczny mimo wszystko jest postacią, która skradła moje serce. Jego przemyślenia są naprawdę.. wow. Nie ukrywam, nie jest to serial dla ludzi o słabych nerwach: spotkamy tam krew, zwłoki.. Mimo wszystko ja ogromnie polecam zapoznać się z nim! Fabuła wciąga, a godzinne odcinki i tak wydają się za krótkie.

Przede wszystkim jeśli jesteście fanami seriali kryminalnych/detektywistycznych, tutaj odnajdziecie coś dla siebie! 



"Detektyw" (sezon 1) 9/10
-M

niedziela, 7 lutego 2016

Seriale, którymi zachwyca się świat, a ja nadal ich nie obejrzałam #2

Dziś serialowo! 

Jako, że przez tydzień muszę leżeć w łóżku i leczyć kolano (tak, tak.. jestem zdolna) w końcu zaczęłam oglądać "Detektywa". Jednakże uświadomiłam sobie, jak wiele innych seriali nadal czeka by je zacząć.. I oto moje zestawienie :) Dajcie znać czy jakieś oglądacie i polecacie! 


SHERLOCK


John Watson jest lekarzem wojskowym, który niedawno wrócił z wojny. Gdy poznaje genialnego detektywa - Sherlocka Holmesa zaczyna pomagać mu w rozwiązywaniu zagadek kryminalnych. 










WIKINGOWIE


Młody wiking, Ragnar Lothbrok, pragnie, by wyprawy łupieżcze odbywały się nie tylko na wschód, ale także w kierunku przeciwnym.










JAK POZNAŁEM WASZĄ MATKĘ 


Ted, wspominając dawne lata, opowiada dzieciom o swoich przyjaciołach i okolicznościach, w których poznał ich matkę.










DOCTOR WHO


Doktor to ostatni z Władców Czasu, zamieszkujących niegdyś planetę Gallifrey. Podróżuje w czasie i przestrzeni statkiem kosmicznym - budką policyjną TARDIS, ze swoimi ziemskimi towarzyszami.









LUTHER


Doświadczony detektyw tropi seryjnych morderców, jednocześnie zmagając się z własnymi problemami. 





Już niedługo pojawi się recenzja serialu "Detektyw" (który teraz totalnie mnie wciągnął w swój świat, ale o tym później) 


Oglądaliście lub oglądacie, któryś z tych seriali? Piszcie! 

-M

sobota, 26 grudnia 2015

Polecane seriale #4 "American Horror Story: Hotel"

Zapewne słyszeliście o serialu "American Horror Story". Jeśli jednak nie, jest to serial grozy, który opowiada określoną historię (każdy sezon  jest o czymś innym, nie zależą od siebie, jedyne co ich łączy to Ci sami aktorzy) Dziś chciałam Wam polecić sezon 5: Hotel. 

Historia opowiada o dziwnych wydarzeniach w hotelu "Cortez" mieszczącym się w Los Angeles. Jego właściciel zbudował go oraz urządził w wyjątkowy sposób. Jednak to, czego ludzie nie wiedzą, to sieć tajemniczych korytarzy, pokoi i pomieszczeń, które zostały zaprojektowane specjalnie na prośbę właściciela. Służyły one do m.in pozbywania się zwłok i ukrywania rzeczy, które nie powinny ujrzeć światła dziennego. Słynął on bowiem z wysublimowanego hobby: mordowania. Pewnego dnia, detektyw Lowe, prowadzący śledzctwo brutalnych morderstw, zatrzymuje się w Cortezie co prowadzi do jego powolnego zatracania się w świecie rzeczy, które trudno wytłumaczyć. Hotel ten jak się okazuje ma w sobie tajemniczą moc przetrzymywania dusz, które nie mają skończonych spraw na ziemi. 



O "Hotelu.." mogłabym rozprawiać godzinami. Jest to serial ,który wzbudza we mnie setkę o ile nie milion uczuć. W jednej chwili jestem przestraszona a w drugiej zaintrygowana. Scenarzyści wraz z rezyserem i twórcą stworzyli niesamowicie klimatyczny sezon, pełen niedopowiedzeń i tajemnic. Widz na każdym kroku zastanawia się o co chodzii i kto za tym wszystkim stoi. 

Nie jest to jednak serial dla ludzi o słabych nerwach: zawiera on dużo scen erotycznych oraz krwawych. Jeśli nie lubicie widoku krwi, lub sie go brzydzicie, nie polecałabym Wam zaczynania "AHS: Hotel". Możecie po prostu nie wytrzymać i zrazić się po paru minutach. 

Z innej znów strony przedstawia on bardzo ciekawą historię, nie do końca wyjaśnioną. Wiemy, że w hotelu przebywa setka duchów oraz wampirów, przedstawionych trochę inaczej niż zazwyczaj. Wątek ten przeplata się z wątkiem detektywistycznym i kryminalnym. 

Ciekawostką jest, że "Hotel.." jest inspirowany prawdziwym hotelem "Cecil" mieszczącym się również w Los Angeles. Jego zła sława zawdzięczana jest niewyjaśnionym morderstwom i samobójstwom popełnianych przez gości. W przeszłości zatrzymywali się tam również seryjni mordercy. Od tej pory w internecie krąży dużo "pierwszych wrażeń" po pobycie w tym hotelu. Wielu ludzi twierdzi, że słyszeli lub widzieli coś nadprzyrodzonego. 

Reasumując: "American Horror Story: Hotel" jest zdecydowanie bardzo kontrowersyjnym serialem, pełnym brutalnych, krwawych scen zakrapianych erotyzmem na każdym kroku. Gdy przebijemy się przez to, można bardzo łatwo ujrzeć potencjał całej produkcji: muzyka która idealnie wpasowuje się w scenę, ruch kamery, wskazujący, że coś jest na rzeczy oraz świetna gra aktorska, tak wiarygodna, że czasami mam problem z uwierzeniem, że to wszytko jest w scenariuszu. 

Polecam! 

"American Horror Story: Hotel" 9/10
-M

niedziela, 22 listopada 2015

Polecane seriale #3 "Piękna i bestia" w kryminalnym świecie Nowego Jorku.

Cześć, już od dawna nie polecałam Wam żadnego serialu. W połowie spowodowane to było czasem, a raczej jego deficytami. Jestem zdania, że 24h to zdecydowanie za mało, żeby wszystko zrobić! Tak czy inaczej, dziś wracam z serialem "Piękna i Bestia". Niczym nie przypomina on Disneyowskiej wersji bajki, ale mimo to jest bardzo dobry. Zainteresowani? 

Historię tę znają chyba wszyscy. Tutaj jednak spotykamy się z młodą panią detektyw, Catherine Chandler, która była świadkiem śmierci swojej matki 10 lat temu. Uciekając przed sprawcami do lasu, uratowała ją bestia. A przynajmniej tak twierdziła, podczas gdy wszyscy dookoła uważali, że to tylko stres pourazowy i żadnej bestii nie ma. Pewnego dnia, Cat trafia na odcisk palca zmarłego w Afganistanie żołnierza, Vincenta Kellera, dawnego lekarza, który po tragicznej śmierci swoich braci, zaciągnął się do wojska z chęcią zemsty. Jak się potem okazuje, stał się on wraz z innymi żołnierzami królikami doświadczalnymi, którym zmieniono DNA by byli odporniejsi na ból i zmęczenie oraz silniejsi. Coś jednak poszło nie tak i cały oddział miał zostać zabity. Vincentowi udało się przeżyć, ale musi zostawać w ukryciu, by nie odnaleźli go ludzie odpowiedzialni za jego mutację. Detektyw Chandler pewnego dnia dowiaduje się o nim i postanawia mu pomóc. 

Na początku myślałam, że będzie to przede wszystkim miłość i jeszcze raz miłość. Nie mam nic przeciwko, ale czasami wątki poboczne są dużo ciekawsze niż miłość głownych bohaterów. Jednakże, pomyliłam się. Dużą rolę odgrywa tutaj praca NYPD (wydział policji w Nowym Jorku) gdzie mamy możliwość choć trochę zobaczyć jak to wygląda. Oczywiście w rzeczywistości na pewno tak nie jest, jednak ogląda się to bardzo przyjemnie. 

W "Pięknej i Bestii" nie zabraknie także pięknych ujęć na Nowy Jork. Ciekawostka: istnieje coś takiego jak promocja: miasto płaci za to, że w którymś momencie będzie pokazana jego panorama czy jakaś część. Tak jest zarówno w USA jak i Polsce. Moim zdaniem, nie ma w tym nic złego a te "wstawki" bardzo dobrze pasują co klimatu serialu, który jest trochę mroczny, tajemniczy ale też oczywisty. 

Reasumując: "Piękna i bestia" to adaptacja znanej nam bajki w zupełnie innym świetle. Oczywiście zachowane zostały proporcje: bestia z pozoru zła a tak naprawdę dobra i ona, piękna, sprawiedliwa i dobra pani detektyw. Ich historię są bardzo pouczające: walczą oni z władzą, która chce naprawić swój błąd z przeszłości i tym razem stworzyć mutantów doskonałych, bez skutków ubocznych jak to było 10 lat temu. Polecam Wam te serial przede wszystkim dlatego, że jest wciągający. Osobiście bardzo przypadł mi do gustu, cała intryga, morderstwa, pomoc i tajemnica sprawia, że mam ochotę obejrzeć sezon wciągu dnia, ale to raczej nie wykonalne. Jeśli jesteście, tak jak ja, fanami seriali kryminalnych, detektywistycznych a przy okazji ciekawi, adaptacji znanej nam wszystkim "Pięknej i bestii" powinniście już szukać pierwszego odcinka i zaczynać oglądać! 


"Piękna i bestia" 9/10
-M

niedziela, 20 września 2015

Polecane seriale #2 Hart of Dixie, czyli po polsku "Doktor Hart"


Przez ostatnie parę dni oddawałam się przyjemności oglądania serialu komediowo-dramatycznego "Hart of Dixie" Jestem w połowie końca (jakkolwiek to brzmi) i już teraz z czystym sercem mogę Wam go polecić. 

Historia opowiada o bardzo dobrej lekarce, Zoe Hart, która zmuszona jest do wyjazdu i pracowania jako doktor rodzinny. Wcześniej dziewczyna starała się zdobyć stypendium i staż na kardiochirurgii, lecz okazało się, że musi nawiązać kontakt z pacjentami i traktować ich inaczej: zalecenie przełożonego. Mając okazję, Zoe wyjeżdża z Nowego Jorku do małego miasteczka Bluebell w Alabamie. Wraz z biegiem czasu wszelkie wartości dziewczyny się zmieniają i przeżywa ona niezapomnianą przygodę, która trwać będzie jeszcze przez długi czas. 
Gdy zaczęłam ostatnio oglądać 'Doktor Hart" spodziewałam się czegoś poważniejszego. Jednakże to, co dostałam jak najbardziej przykuło moją uwagę co w rezultacie spowodowało, że przez 4 dni obejrzałam niemalże 2 sezony po 22 odcinki. 

Serial ten jest niesamowicie lekki, przyjemny i ciepły. Mieszkają w Warszawie czasami chciałabym przenieść się do małego miasteczka gdzie każdy wie o sobie wszystko, plotki szybko się rozchodzą, ale także można liczyć na pomoc i radę w ważnych sprawach. 

Głowna bohaterka bywa irytująca. Tak samo jak jej miłosny trójkąt między dwoma zupełnie innymi facetami. Na szczęście nie trwa to długo i ku mojej uciesze wybiera tego przystojniejszego. Oczywiście sielanka nie trwa wieczność, coś musi sie popsuć, prawda? 

"Hart of Dixie" czy jak wolicie "Doktor Hart" to bardzo lekki serial, idealny do obejrzenia przy obiedzie, kawie czy herbacie i ciastku. Nie wymaga od widza wiele: nie jest on bardzo głęboki, ale spełnia swoje zadanie: bawi i umila widzowi czas. Osobiście, wkręciłam sie w niego zaskakująco szybko i teraz chce go dokończyć. Będzie mi przykro zostawić Bluebell za sobą, ale wiadomo, wszystko co dobre, kiedyś się kończy. 

"Hart of Dixie" 8/10
-M


sobota, 12 września 2015

Polecane Seriale #1 "Synowie Anarchii"

Cześć! 


Jakiś czas temu parę osób stwierdziło, że seria z polecanymi serialami jest dobrym pomysłem, dlatego teraz przychodzę do Was z jednym z moich ulubionych seriali. Mam nadzieję, że zachęcę Was do obejrzenia i zapoznania się z nim. 

SYNOWIE ANARCHII

Według oficjalnego opisu Jax Teller, wiceprezydent i syn założyciela motocyklowego gangu, odnajduje stare dzienniki ojca. Pod ich wpływem postanawia dokonać zmian w klubie. Poniekąd jest to prawda, ale nie do końca. 

Historia tak naprawdę opowiada o wszystkich członkach gangu, ich wyborach, rozterkach, miłościach, intrygach, biznesach, problemach. Tak naprawdę, jest to serial bardzo złożony. Opowiada o rodzinie, miłości tak wielkiej, że jesteś w stanie kogoś zabić. Tak, takie rzeczy dzieją się w "Synach Anarchii". 

Nie będę oszukiwać, jest to serial bardzo dojrzały, mocny i momentami okropny. Nasi bohaterowie, z Jaxem na czele handlują bronią, narkotykami a potem nawet mają własne studio pornograficzne. Oprócz tego jednak, Jax odnajduje miłość, ma dziecko, potem drugie. Wszystko wydaję się być dobrze, tylko czy na pewno? 

Takie życie, wiecie w gangu, wiąże się z wrogami. Bo oczywiście w Kalifornii nie są tylko "Synowie.." ale też dwa inne: wrogie gangi, które są żądne krwi. I tutaj zaczyna się niebezpieczeństwo: i dla rodziny i dla wszystkich członków. 

Wierzcie mi, nie da się opisać tego serialu słowami: jego trzeba obejrzeć. 
Widzimy tam walkę z systemem (w pewnym momencie rzeczywiście Jax walczy) i oddanie. Dla każdego z członków "Synów.." klub jest domem, ostoją a wszyscy w nim są rodziną, za którą się walczy do ostatniego tchu. I to jest piękne. Na tle krwi i rodzinnych awantur, widzimy przyjaźń i braterska miłość ludzi, którzy nie są ze sobą spokrewnienie a jedyne co ich łączy do skórzana kamizelka z naszytym żniwiarzem. 

Polecam z całych sił "Synów Anarchii". Jest to serial na bardzo wysokim poziomie i może się wydawać, że jest on o sielankowym życiu gangsterów, ale tak naprawdę, jest on o poświeceniu, przyjaźni i miłości. 

Serial jest już zakończony: ma 7 sezonów i przyznaję się, jeszcze nie skończyłam go całkowicie. Jestem około 6 sezonu  i dozuję sobie przyjemność, żeby jak najdłużej móc do niego wracać. Jednak kiedyś, będę musiała go skończyć i ruszyć dalej. 

POLECAM!